W grupie Programów Specjalistycznych oferowanych przez BREWE Leasing znalazł się m.in. Program „ARTYSTA” dedykowany jest  artystom działającym z pasją  w wielu obszarach sztuki,
tj. w teatrze, muzyce, malarstwie, fotografii oraz filmie.

Sara Johnson: Dajemy możliwość zmonetyzowania potencjału jakim są talent i pasja twórcza. Tym Programem realizujemy finansowanie: instrumentów muzycznych, wyposażenia estradowego, sprzętu nagłaśniającego, oświetleni scenicznego, urządzeń miksujących, samplerów, kamer filmowych, sprzętu fotograficznego, wyposażenia atelier artystów plastyków, muzyków, filmowców.

Dzisiaj rozmawiam z uczestniczką Programu „Artysta”, wokalistką jazzową, Martą Król. Jak Pani wspomina tamto doświadczenie?

Marta Król: Był to okres wytężonej pracy, zarówno twórczej jak i organizacyjnej, a jego  ukoronowaniem stał się album Tribute To The Police.

BREWE Leasing jest ojcem chrzestnym tej płyty. To był bardzo dobry i owocny czas.

SJ:  Ten materiał  z utworami legendarnego zespołu The Police, ujętymi we współczesne koncepcje brzmieniowe to nie była Pani pierwsza płyta?

MK: The  First Look, to był mój pierwszy album…Z kolei płyta dedykowana w hołdzie The Police jest trzecim wydawnictwem.

SJ: Nagrany z czołowymi muzykami sceny jazzowej młodego pokolenia w kraju. Wymieni Pani kilka nazwisk?

MK: Z największą przyjemnością! Paweł Tomaszewski, Paweł Dobrowolski, Andrzej Święs, Przemysław Florczak, Ewelina Sandecka, Sławomir Berny. To zaproszeni do projektu muzycy. Z większością mam przyjemność pracować od wielu lat i jest to bardzo inspirujące doświadczenie obcowania i tworzenia  z instrumentalistami o ogromnym talencie.

SJ: I od razu  nominacje do najważniejszych nagród muzycznych w kraju. Mateusz 2011 i Fryderyk 2012.

MK: To wielkie wyróżnienie dla mnie. Od zawsze marzyłam by śpiewać. To  nieodłączna część mojego życia, jego motor. Nagrody są cenne, choć nie są jakimkolwiek celem w muzyce. Jednakże to niezmiernie miłe, że moja muzyczna wypowiedź spodobała się odbiorcom.

SJ: 2014 rok, wraz z nadejściem wiosny ukazuje się Twój drugi album Thank God I`m a Woman. To Pani kompozycje i teksty? Jakieś wyjątkowe inspiracje?

MK: Napisałam kilka tekstów oraz melodii na ten album. Sięgnęłam także po bardzo bliskie mi standardy z ubiegłego stulecia. Materiał jest zróżnicowany, czerpie z gatunków bossa novy, jazzu, popu, muzyki latynoskiej. Wszystko tworzy jedną spójną całość mimo różnorodności.

SJ: Z kim Pani go zagrała?

MK: Zaprosiłam moje ukochane trio jazzowe, muzyków wymienionych wcześniej oraz gościnnie pojawiła się gitara, saksofon i trąbka. Zaśpiewał  także bardzo bliski mi wokalnie Kuba Badach i wokalistka Agnieszka Musiał.

SJ: Kolejna płyta na wiosnę. Też autorska?

MK: Tak. To będzie w większości album autorski. Ukaże się wiosną bądź jesienią, Kompozycje pisałam niemalże dwa lata, tym razem dla mnie przełom twórczy, ponieważ podjęłam się w wielu przypadkach zarówno warstwy tekstowej jak i napisania linii melodycznych.

SJ: A czego Pani słucha tak dla siebie? Jakiej muzyki? 

MK: Zasłuchuję się w różnej muzyce: gospel, pop, soul i jazzie oczywiście. Staram się z tych różnorodności zaczerpnąć coś dla siebie.  Muzyka mnie niesie. Nigdy nie wiadomo dokąd mnie zaprowadzi. Zawsze kiedy tworzę staram się zbudować przekaz, z którego będzie płynąć piękno, które będzie słuchacza dotykać. 

SJ: Z wielką przyjemnością się Pani słucha. Każde Pani słowo ma swoją melodię, osiada we mnie, otwiera moje serce.

MK: Bardzo ważna jest szczerość w przekazie. Teksty jak i muzyka powinny wypływać z serca. To dla mnie najważniejsze. Dotknąć emocjonalnie słuchacza to w moim odczuciu największa wartość w muzyce. 

SJ: Zawsze pytam moich rozmówców o marzenia. Jakie są Pani marzenia?MK: Realizować kolejne projekty, tworzyć kolejne płyty, grać koncerty, które dają wiele radości i spełnienia. I aby to wszystko mogło odbyć się w dobrym zdrowiu ☺

Więcej o programie “Artysta” przeczytasz na www.breweleasing.pl

Share This